Próżna, Sylwia Zientek

17:07 3 Comments A+ a-

 
  
Szczęście to pojęcie względne. Bardzo umowne.  Liczyłam na lekką książkę o wyścigu szczurów, wyrzeczeniach i drodze po trupach. Nieco przykrą, ale niewymagającą i prostą. Trochę się przeliczyłam. Trochę bardzo. 

Dawno nie czytałam tak smutnej i dołującej książki, która mimo wszystko nie przedstawiała żadnej łzawej historii. Jakie są najprostsze marzenia większości ludzi? Rodzina, sukces zawodowy, godna podziwu uroda. Ja też o tym marzę. Bohaterowie tej książki osiągnęli każde z tych marzeń, a ich życie jest puste i smutne.
 Bardzo zdołowała mnie ta książka. Myśl o tym, że spełnienie swoich marzeń może mieć zupełnie inny oddźwięk w moim życiu niż tego oczekiwałam, że spełnianie się i realizowanie może człowieka zgubić zamiast sprawić go bardziej wartościowym… To cholernie smutne. Udowadnia, że na szczęście składają się szczegóły.  

 "W jej duszy powoli gromadzi się osad, produkt uboczny przeświadczenia, że wszystko, co pozornie dobre, nie jest do końca tym, co sobie wyobrażała. "

Cała historia, wbrew temu co można przeczytać w nocie wydawniczej, nie opowiada tylko o dwóch dziewczynach, które zaczęły pracę w kancelarii. To opowieść o całej prawniczej śmietance towarzyskiej.
Władza, która daje satysfakcję, podbudowanie swojej wartości przy młodszym kochanku, pracoholizm, dążenie do idealnego wyglądu, seksoholizm, związek bez miłości.
Wszystko to przykryte inteligentnymi rozmowami o poezji, obrazach, sztuce, religii, literaturze, sensie życia. Widać tu pasję autorki, która opisuje na swoim blogu (www.zientek.blog.pl) życie ludzi z kręgów kultury. Swoją wiedzę wykorzystała w książce, gdzie często wspomina o poetach, pisarzach, muzykach. Bohaterowie jej książki traktują sztukę, jako coś ważnego w życiu. Łączy ludzi, wyznacza poziom, jest pretekstem do długich, pasjonujących rozmów.

To nie jest książka z wartką fabułą i zwrotami akcji. Szczegółowe opisy bohaterów pozwalają sobie uzmysłowić ich problemy, tok myślenia, zrozumieć lub znienawidzić. To książka, która mocno skupia się na przesłaniu. Woli dać odbiorcy przemyślenia niż historię.
Warto poświęcić jej uwagę. Otwiera oczy.

3 komentarze

Write komentarze
9 lipca 2015 10:40 delete

Dołująca ok, ale raczej nie na wakacyjne klimaty. Przeczytam, ale jesienią:)

Reply
avatar
Kropka
AUTHOR
9 lipca 2015 11:54 delete

Masz rację! Bardziej nadaje się na jesień, zimę. Ja też latem wolę czytać lekkie książki. ;)

Reply
avatar
Ewa K
AUTHOR
10 lipca 2015 14:46 delete

Czaję się na tę pozycję i mam nadzieję, że szybko trafi w moje ręce. :)

Reply
avatar

Dziękuję za komentarze. Każdy z nich jest dla mnie bardzo ważny i motywuje mnie do dalszej pracy. ;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szukaj na tym blogu