#1. Dyskusje blogowe. Jakich książek nie czytam?

19:30 7 Comments A+ a-

Śledząc mojego bloga zauważyliście zapewne po jakie książki sięgam chętniej. Lubię książki z przesłaniem, które są podawane w niebanalny, przystępny sposób, poruszają ciekawe tematy, a najlepiej jeśli ich autorem jest Jodi Picoult. ;) Chciałabym powiedzieć Wam na jakie recenzje na moim blogu nie macie co liczyć oraz jakich autorów nauczyłam się unikać i dlaczego.

Autorzy


Małgorzata Kalicińska

Nieco pulchna kobieta z szerokim, szczerym uśmiechem - to osoba która zyskała wśród polskich czytelników wielką sympatię. Łapią po jej książki do kawy i herbaty, latem i zimą. Zazwyczaj zachwycają się nią i wystawiają wszędzie pochlebne recenzje. Świetnie! Sięgnęłam po pierwszą książkę i byłam zachwycona! "Miłość nad rozlewiskiem" było pisane stylem, który jak najbardziej mi odpowiadał. Zachęcona sięgnęłam po kolejną książkę i okazało się, że to jednak nie to. Tym razem nie zaiskrzyło. Styl różnił się od tego z poprzedniej książki. "Dom nad rozlewiskiem" był pisany bardzo swobodnie i to chyba okazało się zgubne. Kalicińska bardzo powoli dąży do końca, do celu. Zatrzymuje się, żeby nam opisać każdą ciekawszą historię z życia bohaterki. Tak jakby szła na spacer i zachwycała się każdym ładniejszym kamyczkiem, drzewkiem, kwiatkiem. Bardzo mnie to męczyło i długo trwało zanim skończyłam tą książkę. Dałam nam kolejną szansę przy "Irenie" ale znów się zawiodłam. Tym razem nawet nie starałam się dotrwać do końca książki tylko po pewnym czasie ją odłożyłam. Nic nas nie połączyło i raczej nic nie połączy. Pogodziłam się z tym i już podziękowałam tej autorce.


Nicholas Sparks





Kobiety go kochają, mimo, że wciąż na nowo doprowadza je do łez. Właściwie... to właśnie to w nim uwielbiają. Sparks ma świetną wyobraźnię - wymyśla historie tak piękne i romantyczne, że dech zapiera. Tak, podziwiam jego pomysły na fabułę, bo są absolutnie fenomenalne. Nie odpowiada mi jednak jego styl literacki. Wszystko ma bardzo przemyślane i bez pośpiechu prowadzi czytelnika przez książkę. Wszystko jest bardzo spokojne i ułożone, dopiero wraz z ostatnimi rozdziałami autor dostarcza nam potrójną dawkę emocji. Cała najciekawsza akcja rozgrywa się na koniec. Niestety, ja zanim do niego dotrę muszę się sporo namęczyć, bo ta "cicha woda" mnie nuży. Próbowałam kilka razy i niestety muszę pogodzić się z tym, że ja się Sparksem nie zachwycę. Mam jednak to szczęście, że reżyserzy doceniają jego pomysły i chętnie wykorzystują je do filmów. Dlatego ja również płaczę dzięki Nicholasowi, ale przy filmach. ;)




 Gatunki literackie


Fantasty 
Lubię uciekać w marzenia, jak każdy. Wieczorami, gdy nie czytam przykrywam się szczelnie kołdrą i wymyślam historie, które mimo wszystko nigdy się nie wydarzą. Jednakże to są to historie jak najbardziej realne - nie ma w nich miejsca na smoki, wróżki, elfy itp. Tego samego oczekuję po książkach. Chodzę z głową w chmurach, ale moje stopy wciąż twardo trzymają się ziemi. Chcę czytać o tym co ewentualnie mogło się wydarzyć, chociaż w rzeczywistości prawdopodobnie nigdy nie miało miejsca. Wyjątek zrobiłam tylko dla serii Harrego Pottera. Pamiętam jak czytałam ją w podstawówce, latem - bardzo pobudziła moją wyobraźnię. Pewnie nie tylko moją - warto czytać takie książki. Jednakże już mnie do nich nie ciągnie. 






Kryminał

Jestem bardzo bojaźliwą osobą z niesamowicie bujną wyobraźnią. To złe połączenie. Po każdej książce bądź filmie grozy przychodzą mi do głowy różne głupie myśli - że ktoś mnie śledzi, ktoś we mnie celuje zza krzaków, chce mnie przejechać albo ukrywa się w mojej piwnicy... Żebym mogła sobie spokojnie żyć, bez nerwów grzecznie odmawiam pani bibliotekarce, kiedy proponuje mi jakąś książkę tego typu. Omijam je szerokim łukiem. 





Mam pewne plany w związku z blogiem, chciałabym wprowadzić małe zmiany, ale nie wiem jak mi to wyjdzie. Trzymajcie kciuki. ;)  Chciałabym, żeby posty z cyklu "Dyskusje blogowe" pojawiały się raz w miesiącu. Zobaczymy jak to będzie. ;)

A Wy po jakie książki nie sięgacie? 



7 komentarze

Write komentarze
Ema Pisula
AUTHOR
2 lutego 2014 19:59 delete

a ja mnie się styl Sparksa spodobał, o ile mogłam się zorientować po jednej książce (Pamiętniku). myślę, że reszta jego twórczości może mi się spodobać. natomiast po fantastykę również nie sięgam : )

Reply
avatar
Marta Marple
AUTHOR
2 lutego 2014 21:28 delete

A moim ulubionym gatunkiem literackim jest właśnie fantasy, a zaraz po nim kryminały! :)

Zapraszam do mnie! shelf-of-books.blogspot.com

Reply
avatar
Doris
AUTHOR
2 lutego 2014 22:49 delete

Kryminały czytać uwielbiam. :) Zawsze wybieram sobie jakąś z postaci i mam nadzieję, że to właśnie ona zabiła. :D
Ostatnio wzięłam się za jedną z książek Kinga - Sklepik z marzeniami. Teraz już wiem, że to książka stanowczo nie na moje nerwy. Tak więc mogę powiedzieć, że horrory są nie dla mnie.
Najgorsza książka, za którą się niedawno wzięłam to Pamiętniki Wampirów, o ile kiedykolwiek coś nazwałam dnem, to ta książka jest jeszcze niżej.
Pozdrawiam. :)

Reply
avatar
3 lutego 2014 12:06 delete

A ja własnie lubię Sparks'a, fantatsykę i kryminały. Co do kalicińskiej- przeczytałam tylko "irenę" którą napisała wraz z córką i bardzo mi się ta książka podobała :D Do "nad rozlewiskiem.." niestety, zraził mnie serial za którym nie przepadam.

Reply
avatar
Anonimowy
AUTHOR
3 lutego 2014 18:05 delete

Ja też nie cierpię fantastyki, zwyczajnie mnie nuży, za to po kryminały sięgam chętnie, mam pół tysiąca książek "tylko", ale najwięcej jest u mnie książek z II wojny światowej, tzw literatura obozowa, łagry, gułagi, obozy, wspomnienia tych ludzi co to przeżyli poruszają mnie do głębi..Ale dawkuję sobie w odpowiednich proporcjach ją bo inaczej bym się zadołowała;) Czytam też literaturę psychologiczną, obyczajową, dużo biografii. Także wszystkiego po trochu, oprócz fantastyki!!:)))
Pozdrawiam:)
Gosia - Bibliofilka

Reply
avatar
4 lutego 2014 11:04 delete

Ja lubię fantastykę, obyczajówki, romanse, książki oparte na faktach, dystopie - po to najczęściej sięgam :)

Reply
avatar
izabela
AUTHOR
12 maja 2014 12:50 delete

ja właśnie bardzo lubie fantasy, sensacje, thrillery, udało mi sie zdobyć fragment „Troje” S.Lotz, może ta książka przekona Cie do bardziej mrocznych książek.

Reply
avatar

Dziękuję za komentarze. Każdy z nich jest dla mnie bardzo ważny i motywuje mnie do dalszej pracy. ;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szukaj na tym blogu