Neuland

20:06 13 Comments A+ a-


Tytuł : Neuland


Autor : Eshkol Nevo


Liczba stron : 619


Cena z okładki : 49,90



Wydawnictwo : Muza


Ocena : 6/6


Nie zliczę ile razy spotkałam się z niechęcią do długich książek. Jak często słyszałam, że "takie książki mnie przerażają", "są za długie", "nie dam rady", "pewnie nudna"? Przyznam, że i ja nierzadko z premedytacją omijałam w bibliotece grubsze książki. Nie wiem jak zmienić nasze przekonania. Co zrobić, żebyśmy chętniej sięgali po opasłe książki? Wyobraźmy sobie, że przenosimy się w czasie, do debiutu Jodi Picoult, Stephena Kinga czy też Joanne Rowling. Do księgarń trafiła pierwsza książka któregoś z nich, która jest nieco zbyt nieśmiało promowana. Przechodzimy pospiesznie w księgarni obok tej książki, bo jest dla nas za gruba... Nie pozwoliliśmy się wybić prawdziwemu talentowi. A jeśli i teraz mijamy książki autorów w których drzemie niesamowity potencjał?  Właśnie. Byłam w szoku, gdy zobaczyłam na lubimyczytac.pl jak mało osób czytało "Neuland". Wiem, że to trochę przekłamany obraz, ale mimo wszystko... Szkoda. Musicie wiedzieć, że to książka naprawdę warta uwagi.


Dori jest nauczycielem historii, ma żonę z którą już nie łączy go to, co kiedyś i aspołecznego syna, którego kocha całym sercem. Naszemu bohaterowi jest ciężko po śmierci matki, z którą rozumiał się bez słów. Jego ojca jednak, całego zżera tęsknota za nią. By ulżyć w swojej duszy rusza do Ameryki Południowej i nagle, w pewnym momencie swojej podróży urywa kontakt z rodziną. A Dori, jako syn, ma za zadanie go odnaleźć.
W tym samym czasie Inbar odwiedza swoją matkę w Niemczech, próbują odnowić, polepszyć swoje kontakty. Jednak po spotkaniu z mamą, nadal czuje, że uciska ją przeszłość. Czekając na samolot do Izraela, pod wpływem impulsu zakrapianego "delikatnie" alkoholem przebukowała bilet zmieniając kierunek lotu na Amerykę Południową. Tam spotyka Doriego.

Od tego czasu ich historie splatają się w warkocz kolejnych wydarzeń.


Neuland jest powieścią o miłości, ale nieszablonową. Nie ma tam porywów namiętności, z rzadka trafia się jakiś pocałunek, a mimo to... jest pełna czułości. Przeplata się tu miłość, czułość partnerska i rodzinna, z takimi też zawodami i wyrzutami. Czytelnik wyczuwa też bolejącą stratę, wewnętrzną samotność i niezrozumienie każdego z bohaterów. Wszystko jest opowiadane w idealny, nienachalny sposób. Czytelnika ciągnie do tej historii, bo znajdziemy tam wartką akcję z miłym akcentem opisu przeżyć wewnętrznych. Czytając "Neuland" dowiadujemy się również dużo o Izraelu, wojnie, kibucach, roli Polski w historii Izraelitów. To wartościowa książka.










PS: Wesołych świąt, łaski Boskiej i spełnienia marzeń. ;)



13 komentarze

Write komentarze
J.
AUTHOR
19 kwietnia 2014 20:26 delete

Brzmi na zupełnie nietypową książkę.

Reply
avatar
Anna P.
AUTHOR
20 kwietnia 2014 00:04 delete

Dopisuję do swojej listy :D Ja chyba jestem jakaś dziwna, bo wolę grube książki niż te cieniusie, te drugie za szybko się dla mnie kończą, dlatego zwracam uwagę na te opasłe tomiska, co powoduje, ze rozstanie z taką książką jest jeszcze gorsze :D A 619 to jeszcze nie tak źle, nie dawno czytałam książkę, która miała ponad 800 to, to dopiero było :D

Reply
avatar
Kropka9831
AUTHOR
20 kwietnia 2014 10:19 delete

Słyszałam o takiej co miała około 1300. ; o

Reply
avatar
Ola C.
AUTHOR
20 kwietnia 2014 14:01 delete

Zastanawiałam się, czy wziąć ją do recenzji, a po Twojej recenzji wiem, że koniecznie muszę to zrobić :)

Reply
avatar
20 kwietnia 2014 23:57 delete

Nie wiem, czemu ale okładka tak fantastycznej treści w ogóle do mnie nie przemawia. I gdyby nie Twoja recenzja pewnie w życiu nie zwróciłabym uwagi na tę książkę ;)

Reply
avatar
Kropka9831
AUTHOR
22 kwietnia 2014 10:04 delete

Powiem Ci, że zdjęcie okładki w ogóle nie oddaje tego, jak wygląda w rzeczywistości. Jak tylko wzięłam książkę do ręki zapałałam do niej niesamowitym optymizmem. ;)

Reply
avatar
92ana
AUTHOR
22 kwietnia 2014 20:00 delete

Książka wydaje się ciekawa. Nie słyszałam o niej nigdy wcześniej, dzięki Tobie pewnie po nią sięgnę. :)
Pozdrawiam i zapraszam na rozdanie. :)

Reply
avatar
23 kwietnia 2014 18:56 delete

Dzisiaj w Empiku trzymałam tę książkę...ale stwierdziłam, że 'chyba nie'...no i teraz żałuje :)

Reply
avatar
Kropka9831
AUTHOR
23 kwietnia 2014 21:48 delete

To koniecznie po nią wracaj! ;)

Reply
avatar
Do Xxil
AUTHOR
24 kwietnia 2014 19:57 delete

Może i książka zapowiada sie ciekawie, ale....jakos ten wątek miłosny mnie odstrasza :)

Reply
avatar

Dziękuję za komentarze. Każdy z nich jest dla mnie bardzo ważny i motywuje mnie do dalszej pracy. ;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szukaj na tym blogu